piątek, 10 grudnia 2010

291. Zielono mi


- Chyba nie dojrzałeś do tego by zostać Mikołajem...

7 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. A to zawsze tak było w bajkach, że pomocnicy Mikołaja nosili się na zielono. :P

    OdpowiedzUsuń
  3. To jednak zupełnie inne kompetencje :P...

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja widziałem takich na zielono ubranych mikołajów, którzy akurat kwestowali na chore dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marku, a mam pytanie? Czy widziałeś już mikołajów, którzy byli na żółto ubrani? By to już pasowało do "kompletu" :D (żartuje, lecz jednak mogłoby być takie prawdopodobieństwo, że...) :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pasiaste Mikołaje to by było dopiero coś...

    OdpowiedzUsuń
  7. Zielone (światło)? Można przejść... tylko, czy przez mikołaja? ;P Ten na rysunku musi jeszcze poczekać, żeby nabrać odpowiedniego koloru. Chyba, że to inna odmiana :P Niektóre jabłka pozostają zielone na zawsze.

    OdpowiedzUsuń