piątek, 17 września 2010

211. Inżynier Budownictwa- osuszanie

O swojej współpracy z "Inżynierem Budownictwa" już wspominałem. Do najbliższego, październikowego numeru miałem wykonać rysunki na temat osuszania budynków i rusztowań.

Wymyślanie rysunków na ściśle określony temat (powiedziałbym, bardzo hermetycznych) jest sporym wyzwaniem. Tym razem dużo większym niż zazwyczaj. Rysunki miały być śmieszne, ale nie powinny urazić niczyich przekonań. Dodatkowo w kontekście ostatnich tragedii (tegoroczne powodzie) trzeba zachować nieco taktu...
Powstało 10 prac, 2 z nich wejdą do pisma.
Nie byłbym sobą, gdybym nie pokazał tego, co wylądowało w koszu :P
Dziś zaprezentuję te o osuszaniu, w przyszłym miesiącu- rusztowania.

- Po osuszeniu piwnicy wyparowały mi wszystkie kompoty...

- Wprawdzie mieszkanie już osuszone, ale grzyb został...

- Biedaczka... Skusiła się na ofertę osuszania mieszkań...

- To pierwszy etap prac przy osuszaniu naszego domu...

3 komentarze:

  1. Heh w mojej rodzinie jest kilku budowlanców. Muszę im to pokazać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niełatwy temat, faktycznie. Biorąc pod uwagę ostatnie powodzie, można łatwo urazić mieszkańców, dla których los był okrutny. Tym większy podziw za twoje rysunków, które "dały radę" tematyce :)

    OdpowiedzUsuń