poniedziałek, 22 lutego 2010

46. Wody!


DO PUNKTU CZERPANIA WODY.

10 komentarzy:

  1. Patrzy w niebo - takie niebieskie i myśli, że to woda, ale nie potrafi iść do góry ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. "Takie niebieskie" byłoby, gdyby pan Lenc kolorował rysunki. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ostatnio był czerwony dywan, a dawniej była krew, więc pan Marek już jest profesjonalistom w kolorowaniu rysunków kolorem czerwonym, więc może za niedługo zaznajomi się także z niebieskim ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. Szybko się do tych kolorków przyzwyczailiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kwestia wyczucia. :P Ja je lubię, gdy pomagają zrozumieć rysunek, no albo gdy są niezbędne z założenia serii jak np. Mini i Makro.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatni rysunek dla "Inżyniera..." jest zielony ;) Lubię pobawić się kolorami, ale jeszcze (oprócz wspominanej przez Białego serii) nie kolorowałem całego rysunku ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. I tak naprawdę to dobrze - jeszcze w mini i mikro to pasuje (na dodatek tło nie jest ostrego koloru), ale te bardziej zwyczajne rysunki niezbyt ciekawie wyglądałyby całe pokolorowane, dodanie jednego/dwóch kolorów akurat ładnie wygląda jak w wspomnianym przeze mnie "czerwonym dywanie" (choć inaczej musiałby się nazywać biały dywad ;D)

    OdpowiedzUsuń