Moim zadaniem było stworzenie postaci (już podanej), która miałaby zachęcić do skorzystania z tanich przelotów. Pomysł nie był oryginalny- maskotką projektu miał zostać pilot.

Na próbę wykonałem kilka grafik, które miały być publikowane w kampanii reklamowej na Facebooku.




Sam zaproponowałem inną postać- boćka. Może też mało oryginalny, ale o wiele sympatyczniejszy.

Niestety, projekt nie wyszedł z fazy projektów- zmieniła się agencja reklamowa i rysunki poszły do piachu, tj. na blog ;)
Może teraz, w chwili triumfu kapitana Wrony, projekt odżyłby i rozwinął, ekhm, skrzydła ;)?
Jak sama nazwa mówi: tanie linie lotnicze. Może nie stać ich na Marka Lenca ;)
OdpowiedzUsuńDo etapu negocjacji ceny nawet nie doszło :)
OdpowiedzUsuń