Marku, a mam pytanie? Czy widziałeś już mikołajów, którzy byli na żółto ubrani? By to już pasowało do "kompletu" :D (żartuje, lecz jednak mogłoby być takie prawdopodobieństwo, że...) :D
Zielone (światło)? Można przejść... tylko, czy przez mikołaja? ;P Ten na rysunku musi jeszcze poczekać, żeby nabrać odpowiedniego koloru. Chyba, że to inna odmiana :P Niektóre jabłka pozostają zielone na zawsze.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTo jednak zupełnie inne kompetencje :P...
OdpowiedzUsuńA ja widziałem takich na zielono ubranych mikołajów, którzy akurat kwestowali na chore dzieci :)
OdpowiedzUsuńMarku, a mam pytanie? Czy widziałeś już mikołajów, którzy byli na żółto ubrani? By to już pasowało do "kompletu" :D (żartuje, lecz jednak mogłoby być takie prawdopodobieństwo, że...) :D
OdpowiedzUsuńPasiaste Mikołaje to by było dopiero coś...
OdpowiedzUsuńZielone (światło)? Można przejść... tylko, czy przez mikołaja? ;P Ten na rysunku musi jeszcze poczekać, żeby nabrać odpowiedniego koloru. Chyba, że to inna odmiana :P Niektóre jabłka pozostają zielone na zawsze.
OdpowiedzUsuń