
- Ja, w pełni sił psychicznych, podpisuję się pod tym kiczem...
Jak widać- kreska nadal mi się nie wyrobiła ;) Rysunek odgrzebany ze zwrotów pewnego wydawnictwa.
A na deser- gdy nie znałem jeszcze "tej" Mrówki...

- Panie doktorze, jakaś mrówka zawraca mi głowę!
widzę, że mam zaległości. Pierwszy mnie zachwycił, ale w pierwszej chwili chciałam zapytać, kiedy rysowałeś. Potem sobie doczytałam. Kreska Ci się wyrobiła właśnie, wtedy rysowałeś tak jak ja na końcu swojej rysowniczej kariery, a teraz rysujesz tak, że nie doścignę, ale nie chce mi się tłumaczyć, co mam na myśli ;)
OdpowiedzUsuńIza, chcij ;)
OdpowiedzUsuń