Czasami rysując jeden obrazek mam wrażenie, że mógłbym spotęgować w nim natężenie humory. Czy zawsze słusznie? Zobaczcie poniżej. - Chyba znam pana twarz z telewizji...
W trakcie rysowania tego rysunku już miałem pomysł na jego "tuning"... - Chyba znam pana twarz z telewizji... - Możliwe, to była bardzo udana debata...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz