Coś dawno nie było takiego komentarza - "PIERWSZY!!111", czyżby blog nie przyciągał pokemonów i trolli? :) A tak co do obrazka, cieszę się że na razie z PITami nie miałem nic wspólnego i jeszcze przez jakiś czas nie będę miał :)
James: blog odwiedza stała (choć niewielka ;)) grupa odwiedzających. Jak widać, nie przychodzą tu komentować ;) Szkoda, bo swoją aktywnością głosują na ulubione rysunki, serie. melon: użeram się z PITami od dobrych kilku lat. Finanse, tabelki, obliczenia zostawiam księgowym, ale najgorzej jest wybębnić od pracodawcy dokument. Długa i niekoniecznie zabawna historia.
Na komentarz też trzeba mieć pomysł, mi takowego często brakuje, a o głupotach (tudzież "Głupotach") przecież pisał nie będę. :) Myślę, że z innymi jest podobnie.
Coś dawno nie było takiego komentarza - "PIERWSZY!!111", czyżby blog nie przyciągał pokemonów i trolli? :)
OdpowiedzUsuńA tak co do obrazka, cieszę się że na razie z PITami nie miałem nic wspólnego i jeszcze przez jakiś czas nie będę miał :)
Ja niedługo będę wypełniać, ale nie wiem jaki numerek xD
OdpowiedzUsuńJames: blog odwiedza stała (choć niewielka ;)) grupa odwiedzających. Jak widać, nie przychodzą tu komentować ;) Szkoda, bo swoją aktywnością głosują na ulubione rysunki, serie.
OdpowiedzUsuńmelon: użeram się z PITami od dobrych kilku lat. Finanse, tabelki, obliczenia zostawiam księgowym, ale najgorzej jest wybębnić od pracodawcy dokument. Długa i niekoniecznie zabawna historia.
Na komentarz też trzeba mieć pomysł, mi takowego często brakuje, a o głupotach (tudzież "Głupotach") przecież pisał nie będę. :) Myślę, że z innymi jest podobnie.
OdpowiedzUsuńDla leniwych są przyciski "Reakcje" ;)
OdpowiedzUsuńhuhuhuhuhuh
OdpowiedzUsuńNie no, ten rysunek mnie mile zaskoczył :D
OdpowiedzUsuń@ML - co do "reakcji", zawsze ciskam odpowiednią, a komentarze piszę rzadko, ponieważ nie będę tu śmiecić jakimiś dennymi :)
OdpowiedzUsuń